Current 93 Wrocław 09.04.2008

Chcecie zobaczyć coś ciekawego?

Hmmm o tym może nieco później.

Niedawno odbył się koncert Current 93 w niesamowitym miejscu jakim jest zabytkowy kościół św. Marii Magdaleny we Wrocławiu.

Jak to zwykle na koncertach bywa? Tak, właśnie tak… delikatny poślizg - zawsze! A ja pytam się czy to ładnie tak pastwić się nad publicznością? ;) Na szczęście to tylko kilka minut.

Koncert rozpoczął się występem Baby Dee.

Od pierwszej chwili byłem zachwycony siłą głosu i umiejętnością gry na fortepianie.

Uuuh strasznie to spłycam ale nie da się inaczej, no-nie-da-się… trzeba było się pojawić na koncercie ;) nawet byście się pośmiali z żartów i wampirycznego śmiechu B.D. Doskonały kontakt z publicznością.

Po około godzinie przyszedł czas na przerwę by muzycy w tym samym składzie powrócili do nas. Za nimi tajniackim, cichym krokiem wstąpił niewielkiego wzrostu, nieco wychudzony David Tibet z osobliwą fryzurą na głowie ;)

Krótki wstęp i… zaczęło się!

Kolejna dawka zachwytu.

Z całego koncertu zabrakło mi starszych kawałków ale sprawę tę zapomnę bo na sam koniec Tibet zaśpiewał dobrze znaną wszystkim piosenkę - Oh Coal Black Smith. ;) Było to nadzwyczaj mocne wykonanie.

W takim miejscu, przy takim nagłośnieniu i akustyce wszystko wydaje się być mocne ;) mrrr

Wszyscy pewnie się zgodzą, że warto było wydać taką sumę za te kilka godzin niesamowitej muzyki. Z mojej perspektywy pobyt we Wrocławiu był wart każdych pieniędzy, czasu czy energii, ale to już zupełnie inna historia… :)

Zobaczcie sami jak było.

http://youtube.com/results?search_query=current+93+wroc%C5%82aw&search_type=

Napisz odpowiedź